View Post

W prowincjonalnym, małym mieście..

In Travel by blondynkaLeave a Comment

Na dojechanie z Charleville-Mezieres do Saint-Nazaire mieliśmy dwa dni. Wymusiło to przerwę na nocleg w okolicach połowy tej 700 kilometrowej trasy. Jednak w momencie, kiedy spojrzałam na mapę i trasę przejazdu- wiedziałam, że spać nie będziemy w połowie. Jedziemy dalej- do Le Mans!

blondynkaW prowincjonalnym, małym mieście..
View Post

Jeśli dziś wtorek- jesteśmy w Paryżu

In Travel by blondynkaLeave a Comment

Z samego rana ruszyliśmy z Charleville na południe. Grzechem byłoby odpuścić możliwość spędzenia jednego dnia w mieście zakochanych, więc decyzja była jedna- Paryżu, nadchodzę!

blondynkaJeśli dziś wtorek- jesteśmy w Paryżu
View Post

Przepraszam, czy jesteśmy w Belgii?

In Travel by blondynkaLeave a Comment

Nawigacja miała do wypełnienia łatwe zadanie- wyznaczyć trasę z Zurychu do Charleville-Mezieres unikając tras płatnych i za kryterium obierając najkrótszy czas przejazdu. 540km, 7 godzin? Może być, jedziemy!

blondynkaPrzepraszam, czy jesteśmy w Belgii?
View Post

Przejazdem przez alpejską wioskę

In Travel by blondynkaLeave a Comment

Szwajcaria została przez naszych niemieckich przyjaciół określona mianem „ładny kraj pełen przemiłych ludzi, ale ze sporym kompleksem alpejskiej wioski”. Kompletnie nie pasowało to do obrazu tego małego kraju, który miałam w głowie. I bardzo szybko zaczęłam żałować, że czeka mnie mniej niż 24 godziny na odkrycie Szwajcarii.

blondynkaPrzejazdem przez alpejską wioskę
View Post

Zamieszkaj w Stuttgarcie i wspieraj lokalnych producentów!

In Travel by blondynkaLeave a Comment

Stuttgart to miejsce magiczne. Miasto, w którym można położyć się o północy na głównym placu miasta, nago z przyklejonym do czoła banknotem o nominale 200 euro, a pierwsza mijana osoba się nami zaopiekuje- odzieje, nakarmi i napoi. A w kieszeń wsadzi nam nasze pieniądze. Nie to, że próbowałam- ale bezpieczniejszego i milszego miejsca w życiu nie widziałam.

blondynkaZamieszkaj w Stuttgarcie i wspieraj lokalnych producentów!
View Post

Planowanie to najprzyjemniejsza część wyprawy

In Travel by blondynkaLeave a Comment

Podobno w podróży nie liczy się cel, bo to podróż jest celem. I mogłabym się pod tym w zasadzie podpisać, gdyby nie jedno „ale”. To nie podróż jest celem. Celem jest planowanie, wymyślanie i przeżywanie przez wiele dni wcześniej. Sama wyprawa jest „jedynie” zwieńczeniem, dopełnieniem i nagrodą za tygodnie cierpliwości. 

blondynkaPlanowanie to najprzyjemniejsza część wyprawy