Co kupić miłośnikowi samochodów- poradnik prezentowy last minute

In Style by blondynkaLeave a Comment

Święta za pasem, a szał zakupowy trwa w najlepsze. Jeśli tak jak ja nadal szukacie prezentów, to może wam pomóc moja mała lista z propozycjami, które na pewno ucieszą każdego fana motoryzacji.

Zacznijmy od tego, czego NIE KUPOWAĆ. W tej kategorii znajduje się wiele pozornie świetnych prezentów. Ale jednak wcale nie tak świetnych. Jeśli więc nie chcemy oglądać zawodu na twarzy obdarowanego, lepiej sobie odpuścić:

  1. Gadżety marki
    T-shirt Corsy? Breloczek z logo Chevroleta? Kubek Audi? Nie, nie, nie. Nie dość, że obciachowe, to jeszcze tandetne. I zazwyczaj nieprzyzwoicie drogie. NIE.
  2. Gadżety Ferrari
    Lub Porsche. Lub innej ulubionej marki. Przechodzą tylko wtedy, jeśli w garażu już stoi jedno Ferrari. To jedyne usprawiedliwienie dla czapeczki z koniem.porsche joey
  3. Kosmetyki do wnętrza/Płyny/Oleje
    Podobna ranga co znalezienie CIFa pod choinką.
  4. Bony paliwowe
    Od szefa- jasne, przyjmę każdą ilość. Ale od bliskich? To jak danie stówy w kopercie. Niby fajne, ale takie.. bezosobowe.

Czyli co kupić?

Miłośnikowi motoryzacji można łatwo sprawić przyjemność. Oto kilka rzeczy, które na pewno by mnie ucieszyły:

  1. Książka
    Od kilku lat regularnie w okolicy świąt wychodzi nowa książka Clarksona. Banał, ale zawsze mile widziana pod choinką. Inne propozycje to np. Ben Collins „Jak prowadzić” lub „Człowiek w białym kombinezonie”, Jacek Balkan „Skandaliczna historia motoryzacji” czy „1001 samochodów o których marzysz”. Księgarnia to kopalnia niedrogich i ciekawych propozycji!
  2. Sesja zdjęciowa samochodu (lub z samochodem)
    Bez problemu można znaleźć w najbliższej okolicy fotografa, który podejmie się takiego zadania. Taka sesja może być świetną zabawą, a pamiątkowe zdjęcia pozostaną nawet wtedy, kiedy ukochane auto odejdzie do krainy wiecznych autostrad.
    car photo session
  3. Pakiet detailing
    Czyli spa dla samochodu. Coś o wiele więcej niż zwykła wizyta na myjni- to doprowadzenie samochodu do stanu niemalże salonowego. Ceny są uzależnione od miejsca, samochodu i tego, co ma być zrobione- zazwyczaj od kilkuset złotych.
  4. Gadżety do garażu
    „Plakat z dupami”, czyli coś, co musi się znaleźć w każdym garażu- rozbierany kalendarz. Żeby nie było zbyt seksistowsko- u mnie wisi półnagi Hugh Jackman na plakacie z Wolverine. Nie musi być wulgarnie- może być klasycznie- w stylu pin-up.
    Albo jeszcze lepiej- wielki neon.
    neon
  5. Biżuteria
    Pierścionek z V8, to coś, co sprawiłoby, że zaczęłabym nosić biżuterię. A facet stanie się bardziej wytworny, kiedy zamiast zwykłej koszuli wybierze tą na spinki. Co go do tego skłoni? Na przykład spinki z tarczami.
    cufflinks brakes
  6. Przeżycie
    Last but not least- mój ulubiony typ prezentów. Już za małą kasę można kupić coś, co będzie wspomnieniem do końca życia. Jazda Monster Truckiem, Subaru czy Ferrari. Albo szkolenie z zawodowcami. Albo porównanie dwóch supersamochodów na torze. Coś, czego się nie zapomina.

A co wy zamierzacie kupić swojemu motomaniakowi?

blondynkaCo kupić miłośnikowi samochodów- poradnik prezentowy last minute