Granice kiczu przekroczone. Dzięki BMW!

In Style by blondynkaLeave a Comment

Mam naprawdę bardzo dużą tolerancję na wieśtunning. Wybaczam wiele- zbyt duże spoilery, felgi w durnych kolorach, czy naklejki na masce. Ale są granice. Są pewne granice, które nigdy nie powinny być przekraczane. I kiedy już- już wydaje się, że granice dobrego smaku zostały już dawno przekroczone i nic się więcej nie da wymyślić- z pomocą przychodzi nam BMW. No nie zawodzą chłopaki nigdy.


Moi przyjaciele wiedzą, że uwielbiam kicz. Jeśli coś zostało wyprodukowane w kolorze różowym, to najprawdopodobniej to mam. Noszę kolorowe trampki i t-shirty z Myszką Miki. Im bardziej kolorowo- tym lepiej. Najlepszym dowodem na mój luźny stosunek do stylu jest fakt, że mój pokrowiec na telefon wygląda tak:

Jakiś czas temu odkryłam aliexpress- takie chińskie allegro. Musiałam, no po prostu MUSIAŁAM złożyć tam zamówienie. Kupiłam dwie sukienki- doszły w wymiarach, które nadają się na 9-latkę i dwie bluzy, które zostały od razu wykorzystane jako szmata dla psa- tak złej jakości były. Ale ja się nie zrażam. Dzielnie przekopywałam ali dalej i znalazłam coś, w czym się absolutnie zakochałam. Coś tak absurdalnie złego i kiczowatego, że musiałam to mieć. Ledy wyświetlające logo na drodze po otwarciu drzwi. Jak zajebiście to brzmi?

Car-Laser-Ghost-Shadow-Welcome-door-Spotlight-LED-Yellow-Batman-Logo

Wybrałam, kupiłam, doszło. Pojechałam z tym do moich mechaników, a ci popukali się w czoło i zasłonili klauzulą sumienia. W sumie im się nie dziwię- to jakby kazać Metallice grać na weselu. Są rzeczy, których się nie robi i tyle. Strzeliłam lekkiego focha, ale że nie umiem w mechanikę, to ledy trafiły do skrzyni w garażu i miały pozostać tam na zawsze jako ostateczne świadectwo mojego złego gustu.

bmw door led

Okazało się jednak, że nie jest ze mną tak źle jak sądziłam. Ba! Jest bardzo prawdopodobne, że jednak mam klasę! Bo przyznajcie sami- skoro marka z sektoru premium montuje coś w swoich samochodach, to to musi mieć styl, co nie? BMW- gratulacje! Udowodniliście, że to my się znamy, a cała reszta świata to wieśniaki, które nie doceniają małych rzeczy. Takich jak kiczowate światełka w samochodzie. Może jest szansa, że w następnych modelach zastosujecie moje kolejne odkrycie- nakładki na wydech?

 

 

blondynkaGranice kiczu przekroczone. Dzięki BMW!