Nissan Juke i Fiat Multipla to najpiękniejsze samochody na świecie

In Cars by blondynkaLeave a Comment

Współczesny świat jest brzydki. Brzydka jest większość rzeczy, które możemy dostać w sklepach i którymi się otaczamy. W najlepszym przypadku- jeśli nie są brzydkie, to są nudne. Jak jogurt naturalny. Po ulicach chodzą klony ubrane w te same ciuchy, korzystające z tych samych telefonów. 

Moda jaka jest- każdy widzi. Co roku kreuje nowe trendy, ale z roku na rok więcej jest osób poddających się temu szaleństwu. Jeśli na topie są rurki, to zapomnij, że uda Ci się znaleźć w sklepie dzwony. Kiedy przyjdzie moda na sukienki pin-up, to lepiej zaopatrzyć się od razu w zapas na najbliższe 10 lat- bo jak tylko miną ostatnie wyprzedaże, to nie kupi się ich u samego diabła.

Wcale nie lepiej jest w architekturze i wnętrzach. Podobno modny jest minimalizm- dzięki temu większość pomieszczeń wygląda jak żywcem wyjęte z ikeowskich hal. Gładkie fronty, trochę szkła i chromu. Gdzieniegdzie przetykane dodatkowym kolorem- tym tzw. „akcentem”, który ma „ożywiać” design.

Świat nie lubi ekstrawagancji. Oczywiście- zachwycamy się nią w muzeum, ale do otaczania się nią na co dzień nie jesteśmy już tak chętni. Patrzymy krzywo na każdy przejaw ekscentryzmu, a jednocześnie trudno się odrobinę wychylić, bo „co ludzie powiedzą„.

Wczoraj google.com przypomniało o 120 rocznicy urodzin Raymonda Loewy– twórcy, który nie bał się przełamywać barier designu. Tworzył coś, co nie było nudne. I tylko szkoda, że do dziś korzystając z jego osiągnięć- nie staramy się iść jego śladem i tworzyć coś zupełnie nowego. Wzorując się na jego projektach, chyba zapominamy co było w jego pracach najlepsze- nowatorstwo. Odejście od utartych schematów. Świeże spojrzenie.

I tak się zastanawiam nad jednym. Fiat Multipla jest uważany za piękność porównywalną do NRDowskiej kulomiotki. Nissan Juke to zezowata mucha. To samochody, które powszechnie nazywamy brzydactwami. Ale być może.. być może.. to nie są brzydactwa. Być może to po prostu próby przełamania monotonii? Wiadomo, że niezbyt udane- ale jednak inne niż wszystkie. Ktoś chciał zrobić coś nowego. Nieważne czy to mu wyszło, czy nie- stworzył coś innego.  I to właśnie dzięki temu są o wiele piękniejsze od każdej kolejnej wersji Toyoty Yaris. I takie właśnie będą- przynajmniej do momentu, kiedy Yarisce wyrosną reflektory na dachu.

blondynkaNissan Juke i Fiat Multipla to najpiękniejsze samochody na świecie