View Post

Po co odwiedzać targi- cz.1- koncepty

In Cars by blondynkaLeave a Comment

Zazwyczaj są daleko. Oblegane przez masę ludzi. Jest tłoczno, duszno i gorąco. A jednak- każdego roku coś przyciąga tłumy na każdą kolejną odsłonę targów motoryzacyjnych. Co to takiego? Dzisiaj pokażę Wam powód numer jeden- koncepty, które można było oglądać na International Motor Show w Genewie.

blondynkaPo co odwiedzać targi- cz.1- koncepty
View Post

Kobieto, znaj swoje miejsce!

In Style by blondynkaLeave a Comment

Gryzę się w język od kilku dni. Naprawdę poważnie zastanawiałam się, czy jednak tematu nie odpuścić, żeby nie być posądzoną o rozkręcanie gównoburzy, ale boli mnie to tak bardzo, że nie chcę zostawić tego bez komentarza. 

blondynkaKobieto, znaj swoje miejsce!
View Post

Jedyne miasto, które mogłoby mnie zmusić do sprzedaży samochodu

In Travel by blondynkaLeave a Comment

Mimo, że podróż zamiast 12 trwała 26 godzin, to do samej Genewy udało mi się dojechać. Jak się okazało- wjechałam do niej tylko po to, żeby natychmiast stanąć w niekończącym się korku. W tym samym sznurze samochodów stała CAŁA Szwajcaria i spora część Francji.

blondynkaJedyne miasto, które mogłoby mnie zmusić do sprzedaży samochodu
View Post

O tym jak (prawie) nie dojechałam do Genewy

In Travel by blondynkaLeave a Comment

Wbrew pozorom, jeśli chodzi o wyjazdy, to jestem bardzo, BARDZO zorganizowana i zapobiegliwa. Analizuję większość możliwych scenariuszy, pakuję się jak na inwazję zombie (zajmując przy tym niewiele przestrzeni) i mam plan co najmniej B. Czasem i C. Ale na Boga ciężkiego- nikt nie jest przygotowany na plan H, prawda?  

blondynkaO tym jak (prawie) nie dojechałam do Genewy
View Post

Samochód dla właściciela labradora. Albo czterech.

In Cars by blondynkaLeave a Comment

Wiecie co się mówi o Alfach? Że trzeba mieć dwie- jedną jeździsz, a druga stoi w warsztacie. Jeszcze lepsza jazda jest z francuskimi samochodami. Mam dwa. Jedno stoi w warsztacie, drugie się zepsuło. Przydałoby się trzecie. Najlepiej niemieckie.

blondynkaSamochód dla właściciela labradora. Albo czterech.
View Post

Nie będę kolekcjonować kotów

In Style by blondynkaLeave a Comment

Jeśli będę mieć odrobinę szczęścia w życiu, to zostanę Janukowyczem. Pal licho rezydencję i marmury (choć przyznam, że piracki statek zrobił wrażenie i na mnie), ale te samochody! Jeśli szczęścia mi zabraknie (nie planuję, acz nie należy wykluczać i takiej możliwości)- zostanę Waldorfem. Tak, tym starym dziadem z Muppet Show.

blondynkaNie będę kolekcjonować kotów
View Post

Na początku była wizja – Aurora 1957 – Historia konceptów #1

In Cars by blondynkaLeave a Comment

Połączcie kilka elementów: poszukiwanie bezpieczeństwa, kościół katolicki i motoryzację. Z połączenia tych składników powstał prototyp samochodu, który nie dość, że popsuł się 15 (!) razy w drodze na prezentację, to na dodatek został ochrzczony mianem najbrzydszego auta w dziejach. Poznajcie historię Aurory.

blondynkaNa początku była wizja – Aurora 1957 – Historia konceptów #1
View Post

Even God hates Corvette

In Cars by blondynkaLeave a Comment

Ktoś w końcu zabrał się za robienie porządków i wysłał 8 z tych przepięknych samochodów tam gdzie ich miejsce- do piekła.

blondynkaEven God hates Corvette
View Post

O tym jak inżynierowie zrobili z samochodu świnię

In Cars by blondynkaLeave a Comment

Te wszystkie modyfikacje, próba osiągnięcia ideału w aerodynamice, kompromisy między masą, a mocą.. Te wszystkie inżynieryjne bzdury sprawiają, że samochody są coraz brzydsze. Coraz banalniejsze, nudne i jednakowe. A kij w tyłku projektantów nie pomaga. Wyobrażacie sobie, że któryś z koncernów wypuściłby dzisiaj na tor samochód wyglądający jak.. półtusza wieprzowa? 

blondynkaO tym jak inżynierowie zrobili z samochodu świnię