Wybieramy samochód!

In Cars by blondynkaLeave a Comment

Zapragnęłam nowego samochodu. Takiego rozsądnego- ma być kabrioletem (bo tak), ma być mocny (żeby wkurzać dresów w betach na światłach) i.. to w zasadzie tyle. Proste, prawda?

No kurde właśnie nie. Niby wymagań żadnych, a nie potrafię się zdecydować. No nie da rady 🙁

Zrzut ekranu 2015-01-05 o 05.10.27

Zaczęłam od Porsche. Tatuś by otworzył szampana, ciotka zapłakała ze wzruszenia na ramieniu. Pierwsze Porsche w rodzinie! I w zasadzie już prawie podpisywałam umowę, kiedy tknęło mnie, że może jednak przydałyby się te dwa dodatkowe miejsca z tyłu- ot na wszelki wypadek. Szukamy dalej. I wykreślamy wszystkie 2-miejscówki (żegnaj Lotusie!)

Zrzut ekranu 2015-01-05 o 05.11.30

BMW, Mercedes, Audi– out. Bo tak.

No i właściwie cóż mi pozostało? RCZ R ani GT86 w wersji bez dachu ni ma i ni bedzie. Na Maserati, Ferrari, Jaga albo Astona stać mnie będzie pewnie dopiero za rok..

Zrzut ekranu 2015-01-05 o 05.28.06

WTEM! Oświecenie! Potrzebuję po porostu muscle cara!

Jeśli nic innego po drodze się nie przydarzy- mój samochód w nocy będzie zamieniał się w Transformersa. Jeśli coś się wydarzy- zabawa z szukaniem zacznie się od nowa..

bumblebee camaro

A przy okazji- sprzedam Peugeota!

blondynkaWybieramy samochód!